Zmiana kursu

Blog Tako rzecze Shrew piszę od wakacji 2005 roku. Jako że minęło właśnie pięć lat, oznacza to, że aktualnie jestem pięć lat starsza, czyli mam lat niecałe 26, a nie niecałe 21.

To z kolei oznacza, że jestem już starym dinozaurem w branży, a biznesy, które powstały w ciągu tych pięciu lat, mają już ugruntowaną pozycję i żyje mi się z nich i z nimi bardzo dobrze.

A taki stan rzeczy ma to do siebie, że człowiek nabiera dystansu do wszystkiego, co go otacza i zamiast lansować się, jak za młodu, woli po prostu zająć się swoimi sprawami tzn. chuchać i dmuchać na swoje biznesowe dzieci, rodzić kolejne oraz spędzać 365 dni w roku tam, gdzie akurat chce i z kim chce.

Patrząc na ten blog z perspektywy, którą mam obecnie, pojawiły się w mojej głowie trzy pytania:

Ileż można pisać o tym, jak tworzyć dobre newslettery albo jakich błędów nie popełniać przy ich formatowaniu?

Ileż można wałkować te same tematy dla początkujących właścicieli sklepów, skoro już początkujący nie są?

Ileż zmieniło się w sklepach i głowach Czytelników przez te pięć lat i czego teraz oczekują od tego bloga?

Uprzejmie proszę o odpowiedź na ostatnie pytanie. W komentarzach lub mailem – jak wygodnie. Z góry dziękuję i obiecuję wziąć je pod uwagę przy zmianie kursu.

15 myśli nt. „Zmiana kursu

  1. Stanisław

    heeeeej pisz o tym czym się aktualnie zajmujesz – czytelnicy czytają tego bloga z powodu Ciebie a nie jakiejś tam skuteczności newslettera

    Odpowiedz
  2. iCe

    Ja się nadal uczę, więc nie wyczerpałam tematu i chętnie czytam i wiem, co kolwiek wymyślisz to będzie ciekawe, ironiczne i będzie to święta racja;))

    Odpowiedz
  3. box3r

    Ja czytam bo wpisy są krótkie i konkretne – spójne, ciekawe i nie czuć komercji od do . W readerze rss mam ten blog otagowany jako priorytetowy. Mam nadzieje ,ze kurs chcesz zmienić na lepsze a nie w drugą stronę. Piszesz o e-commerce – trochę się w Polsce na ten temat dzieje – jest o czym pisać – a ty piszesz o tym z ciekawej perspektywy – wydaje mi się ,że cały czas z dystansem mimo ,że jesteś w środku. No i tak powinno zostać. Musiałem troche pozytywnych rzeczy napisać – bo wyczułem w dzisiejszym wpisie powątpienie nad sensownością dalszych prowadzenia bloga.

    Odpowiedz
  4. Łukasz Ostrowski

    Wypalenie nadeszło? Zrób przerwę.

    Twoje wpisy czytam od niedawna, zostałaś mi niejako polecona. Na rynku pojawiają się różne trendy, które warto poruszać. Wartym uwagi jest też życie w firmach, pokazywanie błędów i rozwiązań na nie. Faktem jest, że my czytelnicy wiemy więcej niż 4-5 lat temu – co za tym idzie oczekujemy innej treści niż … „Młodzież e-commercowa”.

    Pomysł ze skr. poczt. – ciekawy.

    Odpowiedz
  5. Wojciech P. P. Zieliński

    Ile można pisać? Na pewno nie bez końca. Może rozpocząć jakiś nowy projekt, a tego bloga zapisać jako archiwum na serwerze (pozostawiając ciągle dostępnym). Z zawartości wpisów można by przygotować całkiem zgrabnego ebooka i wpuścić do Sieci. Na pewno się przyda 🙂
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  6. Olga

    Ja czekam i czytam, bo lubię Twoje komentarze o tym co się dzieje w branży i cięty język, bo uczę się od Ciebie co jest w dobrym guście. Tak, chętnie się dowiem czym się zajmujesz na co dzień i jak to sprzedajesz, albo jak to robią inni, albo co czytasz. Wiem, że nie ma na to czasu, dlatego nie oczekuję rozbudowanych edukacyjnych wpisów. Wystarczy mi zwrócenie uwagi na coś co istotne lub krótki komentarz. Dzięki i pozdrawiam

    Odpowiedz
  7. gelbo

    Generalnie cały czas powstają nowe sklep, cały czas ktoś próbuje wdrożyć u siebie newsletter. Wiele zagadnień w perpsktywie 5 lat się przedawnia to też iż również należy pisać bez przerwy 🙂

    Odpowiedz
  8. Michał

    Jestem tu od niedawna, ale czytam każdy post i tu mi się podoba 🙂
    Faktycznie w przeciągu ostatnich 5 lat branża się zmieniła i mogła napompować czym trzeba, ale zawsze znajdzie się ktoś, gdzieś, kto czegoś nie umie i chciałby poszerzyć swoją wiedzę 🙂

    Odpowiedz
    1. shrew Autor wpisu

      Wręcz przeciwnie – tak bardzo podoba mi się to, co robię, że nie mam czasu i potrzeby pisać bloga. 🙂 Myślę o Was ciepło i za jakiś czas postaram się coś opublikować.

      Odpowiedz
  9. Rafał

    Jestem tu pierwszy raz wiec jeszcze dużo przede mną.
    Miło byłoby poczytać również o nowościach z dziedziny ecommerce.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *