Akcja musi być jasna

Jeśli używamy jednego formularza to zapisania i wypisania z newslettera, to trzeba uważać.

Spójrz na obrazek (źródło: Tur-Info.pl):

newsletter

Dobrze kombinujesz. Jeśli ktoś chce się wypisać, to musi kliknąć przycisk „Zapisz”.

Można powiedzieć, że to przecież oczywiste, co oznacza przycisk „Zapisz” w tym kontekście, ale ja jestem innego zdania. Jeśli coś można zrobić prościej, to zróbmy to.

Jak wybrnąć z takiej sytuacji?

Bardzo prosto. Zapisywanie i wypisywanie powinno być czynnością intuicyjną i tak prostą, aby nie zmuszała klienta do myślenia.

Wystarczy, aby nazwa przycisku wywołującego akcję była neutralna, czyli np. została oznaczona jako „OK”. Na stronach dla młodzieży lub tzw. kreatywnych, można zastosować jakieś „No dalej, zrób to stary” lub coś w ten deseń.

Patrycja Kierzkowska

6 myśli nt. „Akcja musi być jasna

  1. Jerzy Zawadzki

    Dla mnie czymś gorszym jest używanie windowsowskiego potwierdzenia na stronach internetowych, bodajże np. na gmailu jest takie potwierdzenie: „Czy chcesz anulować wysyłanie wiadomości?” i przyciski „[OK]” i „[Anuluj]”…

    Odpowiedz
  2. UraniK

    Moim zdaniem dla operacji zapisywania się „Zapisz” będzie bardziej intuicyjnym przyciskiem niż „OK”. Podobnie dla operacji wypisywania się – „Wypisz” konkretniej precyzuje przeznaczenie przycisku, niż „OK”. Stworzenie dwóch różnych przycisków dla dwóch różnych formularzy nie powinno być wielkim problemem, nawet jeśli są one graficzne.

    Odpowiedz
  3. shrew Autor wpisu

    @UraniK, jeśli zrobisz dla zapisu i wypisu osobny przycisk, to pojawia się inny problem np. czy zapisz ma być po lewej czy prawej.

    Tego typu problemów oczywiście nie ma, gdy dla zapisu i wypisu są dwa oddzielne formularze. I w takiej sytuacji jak najbardziej przycisk „Zapisz” lub „Wypisz” może być lepszy niż „OK”. Moja propozycja z „OK” ma się do takiej sytuacji, gdzie formularz jest jeden.

    Odpowiedz
  4. Kamil Matysik

    A ja szczerze mówiąc nigdy nie widziałem sensu w takich podwójnych formularzach. Możliwość wypisania się z newslettera powinna być pod każdym wysyłanym e-mailem w stopce i tyle.

    Jeżeli takiego linku nie będzie pierwszą rzeczą jaką zrobi czytelnik to będzie odpowiedź na maila z tekstem „nie chce już tego dostawać”, a nie poszukiwania formularza na stronie.

    Odpowiedz
  5. shrew Autor wpisu

    @Kamil, a czy ja powiedziałam, że taki sens widzę? Moim celem było pokazanie, że jeśli już stosuje się takie rozwiązanie, to jego działanie trzeba przemyśleć.

    Odpowiedz
  6. Andrzej

    Hehe, Tur-info… od kilku lat ten formularz jest niezmieniony, a przyznam szczerze przy tworzeniu tego serwisu jako Redaktor od razu zwracałem uwagę na ten niuans. Cóż… właściciel lubi nieintyicyjne rozwiązania, szczególnie dot. akcji niekorzystnych dla niego…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *