Lubię właścicieli Złotych Myśli

Nie ma to jak szokujący nagłówek, prawda? 😉

Czasami jeszcze słyszę głosy, że ich pewnie nie lubię, bo w końcu to moja konkurencja, a w przeszłości dokuczałam im na moim blogu.

Hmmm… nie zgadzam się z niektórymi działaniami ZM i widzę, że popełniają wiele prostych błędów biznesowo-marketingowo-wizerunkowych, ale żeby zaraz za to kogoś nie lubić?

Lubię ich. Albo inaczej – nie znam ich, nic do nich nie mam, więc mój stosunek jest pozytywny.

Cieszę się, że młodzi ludzi, kilka lat starsi ode mnie, którzy mają już własne rodziny, nie muszą wyjeżdżać na zmywak.

Cieszę się, że można rozkręcić biznes, który nie powstał na fali Web 2.0.

Cieszę się, że można mieć pieniądze z biznesu bez lansu właścicieli.

Cieszę się, że ludzie skromni i nieco nieśmiali w krótkim czasie stworzyli dochodowy biznes.

Cieszę się tak po ludzku, że komuś się udało i może być przykładem dla młodych, że warto zostać w Polsce.

Przy okazji pozdrawiam właścicieli i pracowników Złotych Myśli oraz Netpress (wiem, że tu zaglądają).

6 myśli nt. „Lubię właścicieli Złotych Myśli

  1. alien

    Ja jednego z wlascicieli ZM kojarze z pewnego forum, wydawal mi sie zawsze czlowiekiem sympatycznym. Przede wszystkim jednak szanuje za osiagniecia i zycze powodzenia :-).

    Odpowiedz
  2. Piotrek L.

    Shrew, mimo tego ze kiedys zapowiedzialem po wymianie zdan w komentarzach, ze juz tu nie wroce – wrocilem, dzieki naglowkowi tego postu 😉

    Az miło popatrzec, jak Polak Polakowi, moze czegos gratulowac i cieszyc sie szczesciem i sukcesem innych osob.. to takie niestety, rzadko spotykane.

    PS. Gratuluje nowego szablonu, znacznie przyjemniejszy dla oka.

    Odpowiedz
  3. Wojciech Bogacz

    Mnie cieszy, jak odwiedzam ludzi i nie ma już tekstu „stara bieda” tylko „jest OK”.
    Różnie każdy kombinuje ale mnie cieszy jak komuś się udaje – denerwuje mnie za to jak widzę, że coś samemu mogłem zrobić i zrobiłem to źle albo wcale a ktoś mądrze to wykorzystał i coś ma.
    W takich sytuacjach po prostu myślę, co tutaj jeszcze zrobić żeby było lepiej 🙂

    Odpowiedz
  4. Li

    Ja nie wiem, mnie odstraszają ich długaśne reklamy przesycone nieumiejętnie wykorzystanym NLP o cudownych sposobach na coś… „kup pan cegłę”. No i ich newslettery-reklamy utrzymane w zbyt czułym tonie też mnie denerwują… no i denerwują mnie nachalne kryptoreklamy na forach internetowych… „całkiem przypadkiem wpadła mi w oko super książka, wejdź na ***.zlotemysli.pl .” kituś bajduś, specjalnie chodzą po forach i spamują… nie wiem akurat czy za to odpowiadają sami właściciele Złotych Myśli… ale cóż – faktem jest, że widzę tylko nazwę „złote myśli” i od razu myślę sobie, że to jakiś kit musi być…

    Odpowiedz
  5. shrew Autor wpisu

    Li, za reklamy na forach są odpowiedzialni prawdopodobnie uczestnicy programu partnerskiego. Jedyny sposób, to usuwanie takich osobników z bazy Partnerów (wcześniej ktoś musi zgłosić, że X rozsyła spam), bo każdy organizator PP zastrzega, że nie można spamować.

    Odpowiedz
  6. Janek

    A ja ich nie lubie. Za spam, który ślą na skrzynkę. Długaśne maile nafaszerowane zachwytami i podnietami. Brrr

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *