Każdy klient jest ważny cz. 2

Drugi odcinek blognoweli „Każdy klient jest ważny”.

2. Nowe kontakty

Gawędzenie z klientami (jeśli oni tego chcą) ma wiele plusów. Można to streścić w kilku słowach: nowe znajomości, kontakty towarzyskie, biznesowe, pracownicze. Posłużę się kilkoma przykładami z życia.

A. Koperty od znajomego Pana Stefana

Pan Stefan zamówił jedną książkę. Dostał w innej kopercie niż zwykle. Pyta czemu jest inna. No to mówię, że spóźniła się dostawa z hurtowni i musieliśmy iść na pocztę kupić o wiele drożej i jeszcze jakieś takie kolorowe się zrobiły na tej poczcie od słońca. A tak w ogóle to koperty poszły w górę u dostawcy i ogólnie lipa jest. Pan Stefan pyta, po ile mamy z hurtowni. Na drugi dzień napisał do mnie, że jego znajomy ma hurtownię i ma dużo taniej. Dostaliśmy namiar. Wzięliśmy próbnie koperty. Są jeszcze lepsze niż do tej pory.

Wnioski: Jakby Pan Stefan był obsługiwany „tradycyjnie” to nic by go nie obchodziło. A że mamy serdeczne kontakty to zapytał tak po prostu. Ja powiedziałam, jak sprawa stoi. On polecił starego znajomego. I teraz mamy tańszego hurtownika i ładniejsze koperty.

B. Szukam opiekunki do dziecka

Pani Marysia zamówiła książkę o rozwoju dzieci. Mogłam się wykazać, wiadomo, pedagogika. Dowiedziałam się, że w ogóle znaleźć opiekunkę to koszmar. Niby tyle ludzi, bezrobocie, ale to albo zero podejścia do dzieci, albo niewiarygodna, mimo, że zawsze biorą
z rekomendacji. Koleżanki na roku mam i wiem, które nadają się do tej branży, a które nie. Poleciłam te nadające się. Jedna była zainteresowana i miała czas.

Wnioski: Koleżanka ma robotę, dziecko nie pozwala opiekunce iść do domu, wszyscy są zadowoleni.

C. Ja już to kiedyś robiłam

Pan Adam zapytał, co mogę mu polecić z książek na temat obsługi komputera dla początkujących, dla jego syna. Podałam kilka pozycji i doradziłam także prenumeratę czasopism komputerowych. Opisałam do kogo jest kierowany dany tytuł i o czym tam piszą. Nadmieniłam też, że tu i tam pisuję o komputerach, więc generalnie branża jest mi dobrze znana.

Wnioski: Synuś się edukuje, a tatuś zrobił ze mnie głównego serwisanta w rodzinie i u przyjaciół. Jak ktoś ma problem to Pan Adam dzwoni i jadę z kolegą naprawić pod wskazany adres. Wiadomo… kolega naprawia, a ja piję kawę 😉 Zawsze kilka groszy wpadnie.

Bonus: Człowiek jest jak niezbadana wyspa

W tej robocie fascynuje mnie fakt, że rozmawiając z kimś, szybko łapię z nim kontakt i dowiaduję się o nim rzeczy, które by mi do głowy nie przyszły. A to jakiś prezes wielkiego koncernu, a to szef działu marketingu w wydawnictwie prasowym albo wydawca telewizyjny albo inne pokrewieństwa w stylu: „Taaaak, Pani tam pracowała? A zna Pani Grażynę z księgowości? No to moja kuzynka jest. Poważnie! A Rafała Pani kojarzy? No, niezły koleś i zawsze zamiast OK mówi: Spoko, oko, uważaj na kij :)”

Przykłady można mnożyć. Chodzi o prosty fakt, że świat jest mały, a ludzie wielcy. I nigdy nie wiem, jak życie (moje, przyjaciół, firmy) może odmienić się tylko dlatego, że zamieniliśmy kilka zdań z klientem, taktując go jak swojego dobrego znajomego. W końcu działamy we wspólnej sprawie – on chce zamówienie, a my chcemy mu je zrealizować. Więc warto wykorzystać ten moment do poznania klienta.

7 myśli nt. „Każdy klient jest ważny cz. 2

  1. shrew Autor wpisu

    Bo świat jest mały 🙂 Mój współlokator, z którym kiedyś mieszkałam zamawiał książki z… Aragon.pl. Nie wiedział, że obsługuje go mój kolega z pracy i że ja tam w ogóle pracuję. A przecież bym załatwiła jakąś zniżkę 😉

    Odpowiedz
  2. Pingback: vmario blog » Blog Archive » Prawie jak badania społeczne

  3. Kuba Gorski

    Zainteresowanie sprawami klientów przynosi niesamowite efekty. Nie tak dawno jeden z naszych trenerów zdobył klienta, bo słysząc, że ten ma problem z krzesłami na konferencję, załatwił mu je w parę godzin. Klient odwdzięczył się kupując szkolenie. Zasada wzajemności się kłania:)

    Pozdrawiam, Kuba

    Odpowiedz
  4. Pingback: Patrycja Kierzkowska: relacje z klientem w e-biznesie itp. » Jak spotkałam naszego klienta w pociągu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *